Jestem szczęśliwą mamą i żoną.

Mam dwóch wspaniałych chłopaków. Dużego i małego, Karola i Kubusia.

 

Jestem kosmetologiem i fizjoterapeutą .
Od kilkunastu lat związana jestem z fizjoterapią, natomiast ostatnie lata również z kosmetologią.

Ukończyłam 5 letnie studia magisterskie z fizjoterapii i kosmetologii. Dzięki temu w swojej pracy mogę łączyć dwie wspaniałe dziedziny i uważam to za świetne połączenie.

 

Przez te wszystkie lata pracy jako fizjoterapeuta, brakowało mi estetycznego podejścia do pacjenta, a ponieważ od zawsze kosmetologia była moja pasją, w pewnym momencie postanowiłam przewrócić całe swoje życie do góry nogami i postawić wszystko na jedna kartę.

 

W wielkim skrócie postanowiłam pójść na swoje wymarzone studia z zakresu kosmetologii mając 32 lata, 10 miesięcznego synka na piersi i braku jakiejkolwiek pomocy i opieki do Kuby opieki ze strony dziadków czy niani.

 

Zrobiłam to, nie było łatwo ale zrobiłam 5 letnie studia magisterskie z kosmetologii w 2 lata.Tak to jest możliwe.

Nieprzespane noce, łzy z bezsilności i nadmiaru obowiązków a przede wszystkim chęć spełnienia swojego kolejnego marzenia i dałam radę.

 

Ponieważ mam w domu dobrego Anioła Stróża w postaci mojego męża, który mnie mocno wspiera, mobilizuje i bez jego pomocy osiągnięcie tego celu było by niemożliwe bądź mega trudne dałam radę zrealizować kolejny swój cel.

Tak oto stałam się magistrem kosmetologii i od kilku lat spełniam się również w tej dziedzinie.

 

Mam 37 lat a wyglądam i czuję się najlepiej w całym swoim życiu.

W pracy spełniam się każdego dnia.
Kocham to co robię.
Moja praca to moja pasja, moje życie...

 

Według mnie   "Nie sztuką jest wyglądać pięknie w makijażu...sztuką jest olśniewać blaskiem każdego dnia bez niego" .....i to jest moja misja..... to staram się w swojej pracy każdego dnia przekazać moim klientkom.

Lubię wyzwania, kocham pracę z ciałem.

Praca z trudnymi przypadkami takimi jak trądzik czy blizny to mój konik. Jako fizjoterapeuta mam zupełnie inne spojrzenie na efekt estetyczny. Dla mnie również liczy się to co jest w środku, nie tylko na powierzchni skóry.

Spełniam się również jako szkoleniowiec. To wspaniałe móc łączyć ze sobą tak pokrewne dziedziny.

 

Stworzyłam Moje Domowe Spa po to abyś przy mnie to właśnie Ty czuła się wyjątkowa.
Bo dla mnie właśnie Ty jesteś najważniejsza!

 

Największym moim pragnieniem była chęć stworzenia przyjaznej, ciepłej atmosfery.

 

Zapraszam Cię do mojego świata....do Mojego Domowego Spa...

Bądź piękna – Bądź sobą!

 

 

 Kasia